Co zrobić, kiedy jesteś pewien, że Bóg Cię do czegoś powołał, jesteś posłuszny, modlisz się, pracujesz — a owoców prawie nie widać?
W tym odcinku Tłustej Owcy dzielę się czymś bardzo osobistym: momentami zniechęcenia, kiedy zastanawiałam się, czy to, co robimy dla Boga, naprawdę ma sens.
Przełom przyszło przez jedno zdanie:
„Nie robicie tego dla owoców. Robicie to dlatego, że Bóg wam to zlecił.”
Patrzymy również na życie Jezusa. Tysiące ludzi szły za Nim, kiedy działy się cuda, ale pod krzyżem niemal wszyscy zniknęli. Po ludzku Jego misja mogła wyglądać jak porażka. A właśnie wtedy dokonywało się największe zwycięstwo.
Krzyż nie wyglądał jak sukces. Owoc był jeszcze ukryty.
Dzisiaj miliony ludzi idą za Chrystusem dlatego, że Jezus pozostał posłuszny Ojcu wtedy, kiedy Jego oczy nie mogły jeszcze oglądać pełni tego, co z tego posłuszeństwa wyrośnie.
Być może Ty również jesteś w takim miejscu.
Modlisz się od lat.Robisz to, co Bóg Ci pokazał.
Siejesz.A ziemia nadal wygląda na pustą.
Nie karm swojej wiary tym, co widzą Twoje oczy. Karm ją tym, co powiedział Bóg.
Owoc potrzebuje czasu. Wytrwałość daje ziarnu możliwość wzrostu.
A kiedy nie rozumiesz, dlaczego nic się nie zmienia, zrób to, co Asaf w Psalmie 73: przestań szukać odpowiedzi we wszystkim, co dzieje się wokół, i wróć do obecności Boga. Tam serce odzyskuje pokój.
Twoim największym sukcesem nie jest imponujący rezultat. Jest nim wierność Bogu.
Resztę owocu być może zobaczysz później.
00:00 Wstęp i zachęta
00:16 Projekty i wizje służby
01:54 Kryzys braku owoców
04:13 Telefon który zmienił perspektywę
06:20 Ukryte owoce Jezusa
12:43 Wierność zamiast liczb
14:35 Wytrwałość gdy nie widać
17:52 Jan Chrzciciel i Boża ocena
20:02 Psalm 73 i pytanie dlaczego
23:54 Zakończenie i wezwanie

