Zapraszam Was na kolejny odcinek podcastu „Tłusta Owca”. Dzisiaj gościnnie nadaję prosto z warszawskiego Life Church, gdzie moim rozmówcą jest ponownie Maciek Liziniewicz.
Jeśli pamiętacie naszą pierwszą rozmowę o adopcji i ojcostwie, to wiecie, że Maciek to niezwykle inspirująca postać.
Tym razem jednak chciałam zapytać go o coś, co uderzyło mnie podczas wizyty w ich wspólnocie: jak budować Kościół, za którym autentycznie tęsknią młodzi ludzie?W Warszawie, często nazywanej „duchową pustynią”, Maciek i jego żona Iga tworzą przestrzeń pełną duchowego głodu i niespotykanej energii
W tej rozmowie usłyszycie o:
✨ Odwróceniu ról pokoleniowych: Dlaczego to ja, jako starsze pokolenie, muszę się „updatować” do potrzeb młodych, by im służyć, a nie na odwrót?
✨Autentyczności bez maski: Maciek szczerze opowiada o tym, jak uczył się poczucia humoru (z pomocą Monty Pythona!) i dlaczego pastor nie powinien traktować siebie zbyt poważnie
✨ Kulturze celebracji: Jak sprawić, by nikt w Kościele nie czuł się „przezroczysty”?
✨ Dowiecie się, po co im czekoladowe monety, „lajfery obfitości” i dlaczego zrezygnowali z oficjalnego Welcome Teamu na rzecz odpowiedzialności każdego członka wspólnoty
✨ Seksualności i intymności: Rozmawiamy o nadchodzącej konferencji i premierze książki Maćka, która bez tabu i wstydu podejmuje temat seksu w kontekście wiary i współczesnych zagrożeń, takich jak pornografia
✨ Cenie przywództwa: Maciek dzieli się bolesną lekcją o wypaleniu i o tym, że dbanie o siebie jest fundamentem dbania o innych
To spotkanie to lekcja o „Bożym dziecięctwie” – o odzyskiwaniu zachwytu nad światem, drugim człowiekiem i Bogiem w codziennych, nawet najmniejszych szczegółach



