Miłość i oziębłość w kościele [odcinek #20]

Subskrybuj:


Skorzystaj z załączonych linków do pomocnych materiałów 

oraz koniecznie zostaw pod spodem swój komentarz!

17 maja: 

Miłość i oziębłość w kościele

opowiada agata strzyżewska

Gdy się nawróciłam i zaczęłam czytać Biblię zauważyłam, że pierwszy kościół wyglądał inaczej niż współczesny. Był prosty, bez hierarchii, bez ceremonii, rozbudowanej teologii czy liturgii. Opierał się na ludziach poruszonych przez Ducha Świętego, przemienionych, obmytych z grzechu, gorących dla Boga i  ofiarnych w pomaganiu ludziom. Takiego chrześcijaństwa zapragnęłam. Taką chrześcijanką chciałam być, wśród takich ludzi się obracać. 

Nawróciłam się gdy miałam 18 lat i od tamtej pory rozpoczeła się moja podróż duchowa, ale również konfesyjna. Jedną z moich pasji było poznawanie różnych wspólnot i kościołów. Zawsze mnie interesowało jak inni chrześcijanie wierzą, ale również w jaki sposób praktykują swoją wiarę. W niektórych miejscach doświadczyłam wyjątkowej życzliwości i miłości. Były jednak też takie, gdzie było zimno jak na cmentarzu. Moje doświadczenia skłoniły mnie do szukania odpowiedzi na pytanie: co sprawia, że chrześcijanie są pełni pasji i miłości do innych ludzi? W tym odcinku podcastu opowiem Ci o moich odkryciach. Posłuchaj!

Zasubskrybuj Tłustą Owcę!

Co tydzień dostaniesz ode mnie maila z następnym odcinkiem Podcastu oraz z najbardziej wartościowymi materiałami video. Oprócz tego moje bardzo osobiste przemyślenia i inspiracje dotyczące życia z Bogiem.

dyskusja

Co myślisz?

Zostaw swój komentarz!

Twój adres email nie będzie wyświetlany.

>