Jak przestać się martwić? - Agata Strzyżewska
3 konkretne rady

Jak przestać się martwić?

Mój mąż pracował kiedyś z byłym zawodnikiem kadry narodowej w zapasach. Podczas, gdy wszyscy biegali w pracy zmęczeni i zestresowaniem, tamten pracował spokojnie i z dużym zapasem sił. Pewnego dnia jeden z przyjaciół Maćka powiedział:

– Maciek! Spójrz na Leszka i ucz się od niego. Naczelna zasada jego funkcjonowania brzmi: Nie spalaj się przed zawodami!

Większość naszych lęków jest nieuzasadniona. Nie ma faktycznego zagrożenia, które dostarczałoby powodu do zamartwiania się. Ktoś wyliczył, że prawdopodobieństwo faktycznego zagrożenia wynosi jedynie 5 procent. Skąd więc jest w nas tak wiele lęku?

Nie spalaj się przed zawodami!

95% Twoich lęków nie ma uzasadnienia w realnym zagrożeniu!

Ale nawet jeżeli w życiu się nie układa i istnieją obiektywne powody do tego, aby posiadać dyskomfort, to nie trzeba się zamartwiać.

Miałam kiedyś poważne problemy wychowawcze z moją córką. Były to powody dużego kalibru. Ponadto traciliśmy ze sobą kontakt. Trudno było patrzeć jak w oczach się stacza. Byłam wtedy w pełni zaangażowana w służbę. Musiałam dużo dawać ludziom. Pomimo trudnej sytuacji rodzinnej miałam co dawać. Nie było mi lekko, ale byłam daleka od stanu załamania. Oparłam się na Bogu i Mu zaufałam. On miał klucze do serca mojej córki, którego ja nie miałam. W pewnym momencie go użył. Po pół roku moja córka się opamiętała. Nasza rodzina znowu zaczęła być drużyną w grze dla Boga. Największy dramat zamienił się w największe zwycięstwo. To była jedna z najpiękniejszych chwil w moim życiu. Tak może stać się i w Twoim.

Z tego filmu dowiesz się:

  • co sprawia, że się boisz lub zamartwiasz
  • że Bóg wie o twoich problemach i ma na nie rozwiązanie
  • że możesz wyjść ze stanu lęku i żyć w radości

Bóg mówi w Księdze Izajasza: Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą; nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą (Iz 41,10). Te słowa są skierowanie także do Ciebie. Więc powstań i zacznij żyć!

A jak Ty sobie radzisz z codziennymi problemami. Czy udaje Ci się uniknąć martwienia. A może masz jakieś sposoby, by zamieniać negatywne myśli na te płynące prosto z Nieba?

Napisz komentarz