Jak nie dać się zniechęcić? - Agata Strzyżewska
Biblijne strategie

Jak nie dać się zniechęcić?

Podobnie jak Ty, miewam różne pomysły. Nie wszystkie są dobre, niektóre dość szybko porzucam. Ale zdarzają się też takie, które traktują bardzo poważnie. Na tyle poważnie, że przedstawiam je Bogu, aby upewnić się, że są to także Jego pomysły.

Często pomysły te przypominają bardziej marzenia. Niektóre z nich mają szanse przerodzić się w duże, wieloletnie projekty. Do takich przedsięwzięć nie można podchodzić lekceważąco. Przecież wymagają one naszego czasu, a nieraz zaangażowania potężnych środków. Także finansowych.

Dlatego opowiadam o nich innym, konsultuję się, badam temat. I tu zdarza się czasem, że spotyka mnie rozczarowanie. Pomysł, który uważałam za doskonały, inni poddają ostrej krytyce. Nie podpowiadają lepszych rozwiązań, nie sugerują, jak pokonać trudności. Starają się mnie zniechęcić!

Jak nie poddać się krytycznym głosom? Skąd wiedzieć, kiedy się postawić i w jaki sposób tego dokonać?

W dzisiejszym filmie opowiem Ci, jak nie dać się zniechęcić. Bo przecież, jeśli naprawdę wierzysz w swoje marzenie, jak masz je osiągnąć, nie podejmując wysiłku? Wielu pionierów nauki ale i duchowości poddawanych było brutalnej krytyce. Jak Ty możesz się przed nią chronić?

To ja, Agata.

Mówca, autor, streetworker i zmieniacz świata.
Mówię i piszę o samej esencji, o życiu pełnym pasji i głębokiej relacji z Bogiem.

Z tego filmu dowiesz się:

  • kiedy Twoje plany są czymś, czego warto się trzymać
  • z kim warto konsultować swoje pomysły i marzenia
  • jakie są źródła zniechęcenia i metody odciągania Ciebie od realizacji marzeń
  • jak przeciwstawić się krytycznym głosom, które mają na celu tylko zablokować Twoją inicjatywę

Czy odnajdujesz się w historii Dawida?

Czy widzisz w swoim życiu takich Eliabów, Saulów i Goliatów?

A może udało Ci się już osiągnąć coś, pomimo zniechęcających głosów i możesz opowiedzieć innym o swoim sukcesie?

Podziel się, chętnie się dowiemy!

Czy wiesz, że każdy sukces jest wynikiem niezłomnej woli osoby, która podjęła działanie? Gdyby nie wytrwałość, skupienie na celu i nie słuchanie ludzi, którzy krytykują, wiele rzeczy nie doszłoby do skutku, pewne wynalazki nigdy by nie powstały, a nasze życie nie zmieniłoby się na lepsze.

Co zrobić, jeśli jesteś “napalony”, masz pomysł, dzielisz się tym pomysłem z otoczeniem i napotykasz na “dziwne miny”, na chłód, rezerwę, niezrozumienie. Jak nie dać zgasić swojego ognie? Jak nie słuchać osób, które Cię krytykują? Jak nie dać się zniechęcić w życiu?

 

Na pewno nieraz zdarzyło Ci się znaleźć w sytuacji, kiedy podzieliłeś się swoim pomysłem z ludźmi wokół i z miejsca usłyszałeś słowa krytyki. “To się nie opłaca.” “To nie wypali.” “Przecież nie masz środków, pieniędzy, ludzi – jak to zrobisz?” “Nie masz doświadczenia, wykształcenia.” “Przecież się nie nadajesz!”

Jak nie słuchać takich głosów krytyki, jeżeli na poważnie myślisz o tym, żeby kontynuować swoje dzieło? W jaki sposób nie słuchać ludzi, którzy zazwyczaj doradzają nam coś, czego sami by nie zrobili, albo odradzają nam rzeczy, których sami nigdy się nie podjęli.

1. Uważaj, kogo słuchasz!

Traktuj opinie ludzi z pewnym dystansem. Nie wszyscy, którzy Ci doradzają, mają dobre intencje. Nie wszyscy rozumieją Twoją sytuację. Nie wszyscy ponadto mają zrozumienie duchowych spraw i duchowego prowadzenia. To nie znaczy, że mamy nie słuchać nikogo i być aroganckimi typami, którzy myślą tylko o sobie i głusi na uwagi prują do przodu i robią to, co chcą. Nie o to chodzi.

Nie wszyscy będą w stanie zrozumieć Twoją wizję i Twoje marzenia. Nie ze wszystkimi możemy dzielić się tym, co mamy w sercu, ponieważ ludzie są ułomni. Ludzie nie rozumieją, nie mają wieloletniej perspektywy ani doświadczenia i często, bojąc się, przelewają swój strach na nas.

Dlatego najważniejsze jest to, by ze swoim marzeniem, ze swoją wizją przyjść do Boga. Dać Mu możliwość korygowania tego, co jest w naszym sercu. Pewne rzeczy umrą, obeschną jak strupy. Inne rzeczy nabiorą rumieńców. Powstaną nowe pomysły, nowe wizje i nowe szkice. Twoja wizja, jeśli będzie korygowana przez samego Boga, w samotności, gdy spotykasz się z Nim i rozmawiasz, będzie na tyle silna, że będzie w stanie znieść krytykę innych ludzi.

Kiedy Twoja wizja i Twój pomysł zostaną utwardzone, utwierdzone przez samego Boga, możesz spokojnie wystawić się na uwagi innych ludzi.

Zauważ jednak, że naprawdę cenne są uwagi tych ludzi, którzy:

  1. Są Tobie życzliwi, rozumieją Twoją sytuację i Twoje życie.
  2. Znają Boga, znają duchowe sprawy, umieją spojrzeć z duchowej perspektywy.
  3. Sami czegoś dokonali, sami coś zrobili. Tacy ludzie mają doświadczenie i ich uwagi będą cenne.

Nawet nasi bliscy potrafią być wielkimi krytykantami i odciągać nas od rzeczy, które są w naszym sercu. Rzeczy, które włożył tam Bóg. Nie pozwól na to. Nie pozwól, aby przypadkowi ludzie, którzy nawet są Tobie bardzo bliscy, ale nie rozumieją tego, co się dzieje, kierowali Twoim życiem. Nie słuchaj ludzi, którzy próbują wybić Cię z tego, do czego kieruje Cię Bóg.

Co ważne, nie słuchaj teoretyków i marzycieli. Nie słuchaj ludzi, którzy sami w swoim życiu niczego nie dokonali, a tylko chodzą i krytykują innych. Chodzą, mówią, co im się nie podoba i co powinno być inaczej zrobione. Tacy ludzie zazwyczaj nie mają Tobie nic do przekazania. Nie mają doświadczenia, zdartych kolan. Nie mają na swoim rachunku doświadczeń, które mogłyby wskazywać Ci dalszą drogę.

Kiedy myślę o zniechęceniu, przypomina mi się historia Dawida, gdy miał walczyć z Goliatem. Wszyscy znamy tę historię, wiemy, jak wspaniale się skończyła. Do tej pory wszyscy opowiadają o wspaniałych dziełach Dawida. Jednak niewielu z nas zwraca uwagę na to, co się działo przed tą walką.

Były tam osoby, które próbowały Dawida odciągnąć od tego, co miał zrobić, które próbowały go zniechęcić. Gdy by na tym etapie życia posłuchał tych osób (a miał takie prawo, ponieważ był bardzo młody i niedoświadczony), nie doszłoby do tej wielkiej walki i wielkiego zwycięstwa. Nie opowiadalibyśmy o tym do tej pory.

2. Nie daj się zgasić emocjonalnie

Dawid miał brata, Eliaba, który próbował odciągnąć go od walki. Uważał, że Dawid jest zarozumiały i pcha się w nie swoje sprawy. Eliab gasił Dawida emocjonalnie i również w naszym życiu pojawiają się takie osoby. Ludzie, którzy próbują nam wmawiać, że nasze motywacje są nieszczere. Że jesteśmy zarozumiali, coś sobie ubzduraliśmy, że to nasza pycha pcha nas do tego, abyśmy coś robili.

3. Nie daj się zawstydzić czyjąś pozycją czy autorytetem

Był też Saul, który uważał, że Dawid jest niedoświadczony i za młody. Dlatego nie powinien podejmować się tej walki. Saul gasił Dawida swoją pozycją i tak samo w naszym życiu mogą pojawić się osoby, które w jakiś sposób przyćmeiwają naszą osobę i sprawiają, że czujemy się onieśmieleni. Czujemy wtedy, że nie powinniśmy podejmować pewnych wyzwań, ponieważ ktoś z doświadczeniem, pozycją, odradza nam realizację naszego pomysłu.

4. Nie daj się zniechęcić brakiem doświadczenia

Dawid spotkał się w końcu z samym Goliatem, który kpił z niego. Mówił, że Dawid wychodzi na niego jak na psa z kijem, że jest małym chłopcem, a nie wojownikiem. W naszym życiu również są osoby, które są o wiele lepiej wykształcone, mają lepsze umiejętności i odradzają nam nasze przedsięwzięcie czy marzenie. Uważają, że się nie nadajemy, że nie zyskaliśmy doświadczenia czy umiejętności, które są nam potrzebne.

Dawid miał swoich krytyków i Ty również ich masz. Dawid miał marzenie i Ty masz swoje marzenie. W zależności od tego, kogo słuchasz i jak traktujesz zdanie pewnych ludzi, będzie zależało, czy Twoje przedsięwzięcie będzie realizowane, a marzenie ujrzy światło dzienne.

Nie daj się zniechęcić.

Nie pozwól, aby osoby takie jak Eliab, które gaszą Cię emocjonalnie, próbują wpłynąć na Twoje poczucie własnej wartości, odciągnęły Cię od tego, co masz zrobić.

Nie pozwól, aby osoby typu Saul, które mają pozycję i autorytet mówiły Ci, co masz robić lub czego masz nie robić tylko dlatego, że jesteś mały, niski, gruby, za stary czy za młody. Nie pozwól, aby takie rzeczy i słowa wpływały na to, co masz zrobić.

Aby nie dać się zniechęcić, musisz też zacząć ignorować Goliatów, czyli olbrzymów, które stoją na Twojej drodze i próbują wmówić Ci, że nie masz odpowiednich umiejętności, że nie nadajesz się do tej walki.

Jeżeli wiesz, że Twoje marzenie jest utwierdzone przez samego Boga, przyszedłeś z nim do Niego, On wpływał na Twoje serce, dawał Ci korektę, masz pewność, że krok po kroku wypełnisz to, co Bóg wkłada w Twoje serce. Nie daj się zniechęcić, bo to, co jest Twoim marzeniem, może być wybawieniem i wielkim błogosławieństwem dla całego świata.

Pamiętaj, że z Bogiem wszystko jest możliwe i tylko od Ciebie zależy, czy Bóg będzie mógł zmieniać ten świat na lepsze.

3 komentarze

  • Agnieszka

    Dzień dobry.

    Pani Agato , dziękuję za to nagranie. Wysłuchałam dwukrotnie i postanowiłam że ta niedziela będzie inna , lepsza.
    Trafiłam tu ” przypadkiem” i będę wracać.

    Pozdrawiam .

    • Agata

      Ale się cieszę! Po to właśnie pracuję i się modlę, aby pomagać i widzieć jak ludzie dookoła wzrastają 🙂 Pozdrawiam Cię Agnieszko!

  • Bozena

    Dziekuje jest bardzo. ładny. i prawdziwy prosto z serca .Pozdrawiam z Ostroleki Bozena. Z Bogiem

Napisz komentarz